Mimo trzybramkowej porażki, to nie był mecz do jednej bramki. Gospodarze trafiali w 25’, 50’ i 89’ minucie, ale my również mieliśmy swoje szanse, i to stuprocentowe.
Gdyby udało się wykorzystać choć dwie z nich, mecz mógłby potoczyć się zupełnie inaczej. Szkoda, bo nie zagraliśmy tak źle, jak sugeruje wynik.
Gramy dalej. Głowy do góry.
Mecz rozegrany w ramach zadania publicznego współfinansowanego przez Gminę Lubiszyn.