Mimo trzybramkowej porażki, to nie był mecz do jednej bramki. Gospodarze trafiali w 25’, 50’ i 89’ minucie, ale my również mieliśmy swoje szanse, i to stuprocentowe.
Gdyby udało się wykorzystać choć dwie z nich, mecz mógłby potoczyć się zupełnie inaczej. Szkoda, bo nie zagraliśmy tak źle, jak sugeruje wynik.
Gramy dalej. Głowy do góry.
Mecz rozegrany w ramach zadania publicznego współfinansowanego przez Gminę Lubiszyn.
Przed nami wyjazdowe starcie z mocnym przeciwnikiem, Zjednoczonymi Przytoczna, którzy w tym sezonie prezentują się bardzo solidnie.
SYTUACJA W TABELI:
Zjednoczeni (5. miejsce): 20 punktów
Błękitni (10. miejsce): 10 punktów
Zjednoczeni u siebie jeszcze nie przegrali – strzelili już 23 bramki, a stracili tylko 8. To zespół groźny i skuteczny, szczególnie na własnym terenie.
Ale…
TO PIŁKA – TU NIC NIE JEST PRZESĄDZONE!
Nie jedziemy tam na wycieczkę. Po ostatnim zwycięstwie odzyskaliśmy wiarę i chcemy powalczyć o kolejne punkty. Czeka nas trudne spotkanie, ale nie takie mecze już graliśmy i nie raz potrafiliśmy zaskoczyć faworyta.
Spotkanie zostanie rozegrane w ramach zadania publicznego współfinansowanego przez Gminę Lubiszyn.
To nie był wielki mecz, ale był NASZ mecz, najważniejsze są trzy punkty i przełamanie złej passy!
Zaczęliśmy bardzo dobrze – w 11. minucie faulowany został Dariusz Frątczak, a rzut wolny kapitalnie wykorzystał Przemysław Maciejewski, dając nam prowadzenie.
Obie drużyny miały swoje sytuacje. My, by podwyższyć wynik, goście, by wyrównać. Najgroźniejszą okazję Złote Piaski miały w drugiej połowie, gdy po jednym ze strzałów piłka trafiła w słupek.
Mecz rozegrany w ramach zadania publicznego współfinansowanego przez Gminę Lubiszyn.
Po dwóch porażkach z rzędu wracamy na własne boisko, by w 9. kolejce zmierzyć się z zespołem Złote Piaski Dzierżów. Z dorobkiem 7 punktów zajmujemy obecnie 11. miejsce w tabeli. Rywal? Na papierze wygląda słabo, 0 punktów, 1 strzelona bramka i aż 30 straconych.
Ale, to nie będzie łatwy mecz!
Złote Piaski przyjadą zdeterminowane, by w końcu zapunktować, a my, po ostatnich występach, nie możemy pozwolić sobie na kolejne potknięcie. To mecz, który trzeba rozegrać z głową i zaangażowaniem od 1. do 90. minuty.
Wierzymy, że razem – jako drużyna przełamiemy złą passę i wrócimy na właściwe tory!
ALE TO NIE TYLKO MECZ – TO TEŻ OKAZJA DO POMOCY!
W trakcie meczu chcemy zwrócić Waszą uwagę na dwie bardzo ważne zbiórki:
Pomoc dla Alicji – dziewczynki potrzebującej intensywnej rehabilitacji i specjalistycznego sprzętu:
Pierwsza połowa? Gospodarze nic wielkiego nie pokazali, ale my niestety rozdaliśmy prezenty… i w 9. oraz 13. minucie było już 2:0.
Na szczęście się otrząsnęliśmy i po ręce zawodnika Kosmosu mieliśmy karnego, którego w 33. minucie na bramkę zamienił Adrian Laskowski. Był kontakt, była nadzieja!
Po przerwie… no cóż – to my zagraliśmy piach.
Kosmos wykorzystał swoje okazje w 53. i 66. minucie, a my swoje 100% sytuacje niestety zmarnowaliśmy. I właśnie dlatego wynik wygląda, jak wygląda.
Trudno – wyciągamy wnioski i gramy dalej.
Dziękujemy kibicom, którzy byli z nami na wyjeździe!
Mecz rozegrany w ramach zadania publicznego współfinansowanego przez Gminę Lubiszyn.
Gratki dla Kosmosu i powodzenia w kolejnych meczach!
Z ogromną radością informujemy, że nasz zawodnik – Jakub Kozij – zakupił dla Klubu 4 profesjonalne piłki meczowe adidas EKSTRAKLASA PRO o łącznej wartości ponad 1600 zł!
To nie tylko sprzęt na najwyższym poziomie, ale przede wszystkim piękny gest, który pokazuje, jak bardzo zależy Kubie na rozwoju naszego Klubu!
Kuba, dziękujemy za Twoje zaangażowanie – zarówno na boisku, jak i poza nim!
A przy okazji – gorąco polecamy Kubę jako fizjoterapeutę! Jeśli potrzebujecie fachowej pomocy, możecie spotkać go tutaj:
Po dwóch zwycięstwach z rzędu Błękitni wracają na właściwe tory i z nadzieją patrzą w górę tabeli. Teraz jednak przed nami zadanie z gatunku tych najtrudniejszych, do Lubna przyjeżdża lider ligi, zespół GKP Kłodawa.
Ale… lider też potrafi się potknąć. W poprzedniej kolejce GKP przegrał u siebie 0:2 ze Zjednoczonymi Przytoczna. A my? My pamiętamy lipcowy sparing, w którym pokonaliśmy GKP 3:0.
Spotkanie zapowiada się niezwykle ciekawie
Różnica punktowa? Spora.
Szanse? Jak najbardziej są.
Motywacja? Najwyższy poziom!
Gramy u siebie, w Lubnie – i wiemy, że z Wami na trybunach możemy wszystko!
Mecz rozgrywany w ramach zadania publicznego współfinansowanego przez Gminę Lubiszyn.
Delta Tir-Gum Stare Polichno – Błękitni Lubno 2:4 (1:3)
Druga wygrana z rzędu stała się faktem, choć kosztowała nas sporo nerwów. Mimo bardzo niskiej skuteczności, zdobywamy cztery bramki na wyjeździe i wracamy z kompletem punktów!
Zaczęło się źle, znów jako pierwsi straciliśmy bramkę. Ale odpowiedź była błyskawiczna i zdecydowana:
31’ Marek Florczuk wykończył dogranie Jakuba Bijaka i doprowadził do wyrównania.
40’ Adrian Laskowski pewnie wykorzystał rzut karny podyktowany za faul na Przemysławie Maciejewskim.
42’ Przemysław Maciejewski chwilę później sam wpisał się na listę strzelców po asyście Dariusza Frątczaka.
Do przerwy mogło (i powinno!) być już po meczu, zmarnowaliśmy kilka znakomitych okazji, które spokojnie mogły podwoić nasz dorobek bramkowy.
Po zmianie stron gospodarze zdobyli bramkę kontaktową i zaczęło się robić nerwowo. Gdy ich zawodnik obejrzał drugą żółtą kartkę i wyleciał z boiska, wydawało się, że przejmiemy kontrolę.
Nic z tego – mimo przewagi liczebnej nie potrafiliśmy zdominować meczu. Dopiero w 94. minucie Dariusz Frątczak zamknął wynik po podaniu Damiana Bąkowskiego. Chwilę później sędzia zakończył spotkanie.
Wynik: Delta Tir-Gum – Błękitni Lubno 2:4 (1:3)
Bramki dla Błękitnych:
31’ Marek Florczuk ( Jakub Bijak)
40’ Adrian Laskowski (karny, faulowany: Przemysław Maciejewski)
42’ Przemysław Maciejewski ( Dariusz Frątczak)
90+4’ Dariusz Frątczak ( Damian Bąkowski)
Drużynie przeciwnej życzymy powodzenia w kolejnych spotkaniach.
Mecz rozgrywany w ramach zadania publicznego współfinansowanego przez Gminę Lubiszyn.