Przy boisku w Lubnie ruszają ważne zmiany, które będą miały ogromne znaczenie dla lokalnego sportu
Gmina Lubiszyn pozyskała:
220 000 zł dofinansowania z budżetu Województwa Lubuskiego
220 000 zł z Ministerstwa Sportu i Turystyki
Łącznie aż 440 000 zł wsparcia na budowę nowoczesnego zaplecza szatniowo-sanitarnego wraz z niezbędną infrastrukturą towarzyszącą przy boisku w Lubnie.
Dzięki tej inwestycji znacząco poprawią się warunki treningów i rozgrywania meczów, co przełoży się na dalszy rozwój sportu w naszej gminie
Jako klub bardzo się cieszymy, że możemy być częścią tych pozytywnych zmian.
O postępach prac będziemy informować na bieżąco, bądźcie z nami
Ostatni mecz rundy jesiennej dostarczył ogromnych emocji, ale niestety nie przyniósł punktów, na które z pewnością zasłużyliśmy swoją grą i zaangażowaniem.
Mocny początek i pełna kontrola. Spotkanie rozpoczęliśmy świetnie, odważnie, z pomysłem i intensywnością. Już w 9. minucie objęliśmy prowadzenie po świetnej akcji zakończonej trafieniem Kacpra Nawrockiego, któremu asystował Adrian Laskowski.
Do 25. minuty powinniśmy prowadzić kilkoma bramkami, stworzyliśmy sobie sytuacje, które aż prosiły się o wykorzystanie. Iskra w tym fragmencie meczu nie była w stanie nam zagrozić.
Później przyszło załamanie. Niestety kilka naszych błędów i w krótkim czasie straciliśmy trzy gole, w 25., 33. i 40. minucie.
Trzeba też zaznaczyć, że przy dwóch z tych trafień pojawiło się sporo kontrowersji. Na linii bocznej sędziował zawodnik Iskry, a niektóre decyzje, delikatnie mówiąc, odbiegały od ducha fair play i wprowadzały niepotrzebny chaos. Nie szukamy usprawiedliwień, ale takie sytuacje zwyczajnie nie powinny mieć miejsca.
Po przerwie ruszyliśmy mocno do przodu. W 54. minucie zdobywamy bramkę kontaktową, strzelcem Dariusz Frątczak, a asystę notuje Kacper Nawrocki.
Gdy naciskaliśmy i szukaliśmy wyrównania, w 67. minucie po naszym błędzie gospodarze otrzymali rzut karny, który zamienili na gola.
Nie odpuściliśmy, walczyliśmy do końca! W 78. minucie ponownie łapiemy kontakt po trafieniu Kacpra Nawrockiego i jeszcze raz wracamy do gry. Niestety radość trwała tylko chwilę, Iskra już minutę później zdobyła piątą bramkę, ustalając wynik meczu na 5:3.
Był to mecz pełen walki, sytuacji i ogromnego zaangażowania z naszej strony. Wynik nie oddaje tego, jak wyglądały długie fragmenty spotkania. Zabrakło skuteczności, koncentracji… oraz odrobiny boiskowej sprawiedliwości.
Mimo trudnej jesieni dziękujemy wszystkim kibicom za wsparcie. Wiosną wracamy po swoje!
Spotkanie rozegrane w ramach zadania publicznego współfinansowanego przez Gminę Lubiszyn.
Niestety w meczu 12. kolejki musieliśmy uznać wyższość zespołu z Ogard, choć sam przebieg spotkania nie odzwierciedla końcowego wyniku.
Rozpoczęliśmy spotkanie bardzo dobrze, odważnie, z pomysłem i kilkoma groźnymi akcjami pod bramką rywali. Niestety w 17. minucie straciliśmy bramkę, co nieco podcięło nam skrzydła aż do końca pierwszej połowy.
Na drugą część wyszliśmy jednak mocno zmotywowani! Już w 46. minucie doprowadziliśmy do wyrównania, po strzale Jakuba Bijaka piłkę do bramki dobił Damian Bąkowski, dając nam nadzieję na korzystny rezultat.
Kolejne minuty to dobra gra naszego zespołu, kontrola i kilka okazji, które mogły dać prowadzenie. Niestety w 70. minucie zostaliśmy skontrowani i Muszelka ponownie wyszła na prowadzenie. W końcówce ruszyliśmy va banque, ale w doliczonym czasie gry goście wykorzystali nasze odkrycie się i ustalili wynik na 1:3.
Choć tym razem punktów nie udało się zdobyć, nasz zespół zostawił na boisku dużo serca i pokazał walkę do końca.
Przed nami ostatni mecz rundy jesiennej, zrobimy wszystko, by zakończyć ją z dobrym wynikiem i pozytywnym akcentem!
Spotkanie rozegrane w ramach zadania publicznego współfinansowanego przez Gminę Lubiszyn.
Wracamy na ligowe boiska po przerwie i od razu czeka nas bardzo ciekawy mecz!
Do Lubna przyjedzie Muszelka Ogardy, z którą w tabeli sąsiadujemy niemal ramię w ramię – zapowiada się więc bezpośredni pojedynek o pozycję w środku stawki!
Oba zespoły mają za sobą wymagające spotkania, a my po emocjonującym remisie 2:2 z Meprozetem Stare Kurowo chcemy znów poczuć smak zwycięstwa na własnym terenie!
To nie będzie jednak pierwszy rozdział naszej rywalizacji.
Ostatnie oficjalne mecze o punkty rozegraliśmy w sezonie 2010/2011, kiedy to nasz drugi zespół, Błękitni II Lubno, dwukrotnie pokonał Muszelkę (2:0 u siebie i 1:0 na wyjeździe). W sierpniu 2024 roku zmierzyliśmy się także w sparingu w Ogardach, który zakończył się wynikiem 4:4.
Wszystko wskazuje na to, że w niedzielę w Lubnie czeka nas ciekawe, wyrównane widowisko pełne walki i ambicji!
Spotkanie rozegrane zostanie w ramach zadania publicznego współfinansowanego przez Gminę Lubiszyn.
REMIS W TRUDNYCH WARUNKACH – PUNKT ZOSTAJE W LUBNIE!
Błękitni Lubno – Meprozet Stare Kurowo 2:2 (2:1)
To był mecz pełen emocji, walki i… wiatru!
Spotkanie rozegrane zostało w anormalnych warunkach pogodowych, silny wiatr i deszcz mocno utrudniały grę obu zespołom, ale mimo to kibice w Lubnie nie mogli narzekać na brak emocji.
Od pierwszych minut goście ruszyli do ataku i mogli nas szybko zaskoczyć, jednak to nasz zespół objął prowadzenie! W 25. minucie po składnej, zespołowej akcji piłkę do siatki skierował Przemysław Maciejewski, a asystą popisał się Kacper Nawrocki.
W 38. minucie niestety po błędach indywidualnych straciliśmy bramkę i zrobiło się 1:1. Ale jeszcze przed przerwą odzyskaliśmy prowadzenie, w 45. minucie faulowany w polu karnym Adrian Laskowski sam wymierzył sprawiedliwość i pewnym strzałem z „jedenastki” dał nam prowadzenie 2:1!
Druga połowa nie była już tak dobra w naszym wykonaniu. Przy mocnym wietrze i coraz trudniejszych warunkach graliśmy zbyt nerwowo, a rywale doprowadzili do wyrównania po rzucie karnym w 66. minucie.
Mecz zakończył się remisem 2:2, to aż remis, bo mogliśmy przegrywać już na początku meczu, ale też tylko remis, bo prowadzenie mieliśmy dwukrotnie i szkoda, że nie udało się go dowieźć do końca.
Spotkanie rozegrane w ramach zadania publicznego współfinansowanego przez Gminę Lubiszyn.
Przed nami kolejne ligowe starcie, tym razem gramy u siebie, a naszym rywalem będzie przyzwoicie spisujący się w tym sezonie Meprozet Stare Kurowo. Zespół gości zajmuje aktualnie 6. miejsce w tabeli z dorobkiem 16 punktów (5 zwycięstw, 1 remis, 4 porażki) i bilansem bramkowym 27:22.
Nasz zespół po dziesięciu kolejkach ma na koncie 10 punktów (3 zwycięstwa, 1 remis, 6 porażek) i bilans 14:24, co daje nam 10. miejsce. Po trudnym wyjeździe do Przytocznej wracamy na własny teren, a jak wiadomo, w Lubnie zawsze walczymy do końca!
SYTUACJA W TABELI:
Meprozet Stare Kurowo – 16 pkt
Błękitni Lubno – 10 pkt
Zespół ze Starego Kurowa potrafi grać ofensywnie, strzela dużo, ale i sporo traci. To może oznaczać mecz pełen emocji i sytuacji bramkowych! My chcemy wykorzystać atut własnego boiska, poprawić skuteczność i wrócić na zwycięską ścieżkę.
Spotkanie zostanie rozegrane w ramach zadania publicznego współfinansowanego przez Gminę Lubiszyn.
Mimo trzybramkowej porażki, to nie był mecz do jednej bramki. Gospodarze trafiali w 25’, 50’ i 89’ minucie, ale my również mieliśmy swoje szanse, i to stuprocentowe.
Gdyby udało się wykorzystać choć dwie z nich, mecz mógłby potoczyć się zupełnie inaczej. Szkoda, bo nie zagraliśmy tak źle, jak sugeruje wynik.
Gramy dalej. Głowy do góry.
Mecz rozegrany w ramach zadania publicznego współfinansowanego przez Gminę Lubiszyn.
Przed nami wyjazdowe starcie z mocnym przeciwnikiem, Zjednoczonymi Przytoczna, którzy w tym sezonie prezentują się bardzo solidnie.
SYTUACJA W TABELI:
Zjednoczeni (5. miejsce): 20 punktów
Błękitni (10. miejsce): 10 punktów
Zjednoczeni u siebie jeszcze nie przegrali – strzelili już 23 bramki, a stracili tylko 8. To zespół groźny i skuteczny, szczególnie na własnym terenie.
Ale…
TO PIŁKA – TU NIC NIE JEST PRZESĄDZONE!
Nie jedziemy tam na wycieczkę. Po ostatnim zwycięstwie odzyskaliśmy wiarę i chcemy powalczyć o kolejne punkty. Czeka nas trudne spotkanie, ale nie takie mecze już graliśmy i nie raz potrafiliśmy zaskoczyć faworyta.
Spotkanie zostanie rozegrane w ramach zadania publicznego współfinansowanego przez Gminę Lubiszyn.