To był mecz pełen emocji, walki i… wiatru! 

Spotkanie rozegrane zostało w anormalnych warunkach pogodowych, silny wiatr i deszcz mocno utrudniały grę obu zespołom, ale mimo to kibice w Lubnie nie mogli narzekać na brak emocji. 
Od pierwszych minut goście ruszyli do ataku i mogli nas szybko zaskoczyć, jednak to nasz zespół objął prowadzenie! W 25. minucie po składnej, zespołowej akcji piłkę do siatki skierował Przemysław Maciejewski, a asystą popisał się Kacper Nawrocki. 
W 38. minucie niestety po błędach indywidualnych straciliśmy bramkę i zrobiło się 1:1. Ale jeszcze przed przerwą odzyskaliśmy prowadzenie, w 45. minucie faulowany w polu karnym Adrian Laskowski sam wymierzył sprawiedliwość i pewnym strzałem z „jedenastki” dał nam prowadzenie 2:1! 

Druga połowa nie była już tak dobra w naszym wykonaniu. Przy mocnym wietrze i coraz trudniejszych warunkach graliśmy zbyt nerwowo, a rywale doprowadzili do wyrównania po rzucie karnym w 66. minucie.
Mecz zakończył się remisem 2:2, to aż remis, bo mogliśmy przegrywać już na początku meczu, ale też tylko remis, bo prowadzenie mieliśmy dwukrotnie i szkoda, że nie udało się go dowieźć do końca.
